Treść listu parafian

Administratorowi
Księdzu Biskupowi Archidiecezji Mohylewskiej

Ręcznie napisane z lewej strony dokumentu
Przeczytał 28.IV.1925, podpis nieczytelny
2. ks. Matulanis poinformowany

Po prawej stronie owalna pieczęć o treści „Kancelaria R-K Metropolita. (Kancelaria Rzymsko-Katolickiego Metropolita). Ręcznie napisane w środku pieczęci „1925 Nr 363”

 

PROŚBA


Wielebny Ojcze! My Polacy i Polki parafii Najśw. Serca Jezusowego stanowiący ogromna większość całej parafii, do tych czasów pokrzywdzeni bez naszej na to przyczyny, od samego początku istnienia naszego Kościoła nie mieliśmy szczęścia mieć nam równie życzliwego ks. proboszcza, dobrego kaznodzieja, który by mógł nas skojarzyć prawdziwie miłością chrześcijańską, której my pragniemy wszystkimi siłami duszy, co daj Boże, aby ona u nas coraz więcej obfitowała i nigdy nie zgasła.
W obecnej chwili, od czasu powrotu naszego ks. proboszcza T. Matulanisa, my zostaliśmy uniżeni, pokrzywdzeni i upośledzeni jego czynami w sprawowaniu obowiązków swoich względem całej naszej parafii tj. ogółu Kościoła Bożego, który powinien nade wszystko dbać o chwałę Boga i zbawienie dusz naszych, a na niedolę naszą i z wielkim zgorszeń ogółu parafii i przychodzących innowierców, których do nas znaczna ilość przychodzi, widzimy, że on czyni na odwrót, tj. bez granie miłość za wszelka pobłażliwością Litwinów, których zupełnie jest mało, a nienawiść ku Polakom i wszystkiego co jest polskim. 
My spodziewaliśmy się, że on nam będzie prawdziwym ojcem i nauczycielem, i będziemy mieć zadowolenie, ale niestety zawiedliśmy się okropnie. Po powrocie z Moskwy dwa razy zwracaliśmy uwagę i serdecznie prosiliśmy z pomocą komitet budowy naszego Kościoła, potem po dwóch tygodniach było ogólne zebranie parafian, ksiądz Matulanis przemawiał do nas w dalszej potrzebie kościoła, którą my rozumiemy i gotowi z pomocą zawsze, a potem my parafianie przedstawili prośbę, żeby nam tak porządek nabożeństwa sprawował, jak we wszystkich kościołach, ale on nam tego odmówił stanowczo, zaczął sprawować się po swojemu i po nowemu, czego dotychczas nigdy i nigdy nie było. Z tego wyszły u nas skutki wprost opłakane, zgorszona ludność parafii zaprzestała chodzić do kościoła, tak może ¼ już nie przychodzi, bo nikt nie rozumie, co ksiądz z 5-10 osobami robi, a większość z kościoła wychodzi na Mszę i złorzecząc, nigdy nie życzą tu chodzić, a tym bardziej ofiary na kościół składać, a potrzeba kościoła bardzo wielka.
Porządek nabożeństwa co niedziela jest taki: o 11 godzinie ma Msze i Suplikacje na języku litewskim, po suplikacji udziela błogosławieństwa Najśw. Sakramentem, potem pokropienie wodą święconą i procesja znów w języku litewskim lub łotewskim, w której śpiewają 5-10 osób, przeważnie kobiet. Następnie Summa o 12 godzinie, po Summie suplikacja po polsku, ale błogosławieństwa Najśw. Sakramentem nigdy nie udziela nam, a na ostatek idzie mówić kazanie po polsku i to bywa około 3 godziny, kiedy większość ludzi wyjdzie z kościoła, ludność u nas znużona i strudzona, wychodzi z kościoła bez posiłku duchowego – kto w siłach być 4-5 godzin w kościele naszym, gdzie wiatr wieje, a obecnie deszcz w wielu miejscach leje. Cały czas Wielkiego Postu był poświęcony tylko dla Litwinów i Łotyszów, a Polakom udzielił z łaski swojej tylko jedną niedzielę, w którą i mieliśmy Gorzkie Żale, kazanie i procesję i tak w każdej drobnostce robi nam na przekór.
Sądzimy, że tak być nie powinno, kapłan katolicki powinien dbać o chwałę Boga, ale bynajmniej o swój nacjonalny język, który nade wszystko ceni. Ksiądz Matulanis po swojemu widzi w nas, a może i zapisał Litwinami, na pogląd Matulanisa, każdy jest Litwinem, kto pochodzi z tych krajów, gdzie położona jest Litwa, a nie zapytał nas, czy my rozumiemy cokolwiek po litewsku i głównie czy my chcemy być Litwinami, kiedy my ani słowa nie umiemy i nie rozumiemy po litewsku.
Wielką boleść nam sprawia to, że my widzimy zniszczenia naszego kościoła, który nam jest tak drogi, ale jeżeli tak dalej będzie, to może być, czego my wcale sobie nie życzymy, dach nie będzie ukończony i woda dostaje się do środka w wielu miejscach, mamy nieopłacone długi, a zamiast sprawy kościelnej robią się inne mniejszego znaczenia, są i takie, które nie mają żadnego związku z potrzebami kościoła, na przykład przed więzieniem swoim ks. Matulanis utrzymywał litewska szkołę i urządził wieczory i zabawy dla Litwinów, o czym i teraz zamyśla. Obecnie przed świętami zamówił urządzenia i dekoracji do Grobu, co niekoniecznie było robić w tym roku. Zamówiony obraz Serca Jezusowego (sekretnie) i podobnie z litewskim napisem. 
Komitet kościelny, który dotychczas położył tyle pracy i zrobił dobrego jest dla księdza zbytecznym. Rady zasięga tylko Litwinów i W. Mackiewicz, a komitet wybrany od parafii usunięty. 17 kwietnia było zebranie kościelnego komitetu na który członkowie komitetu zaprosili jeszcze trzech parafian, dotychczas nie należący do komitetu, ale dużo pomagali w potrzebach kościoła, żeby i teraz w czymkolwiek pomogli, ale nad wszelkie spodziewanie te trzy osoby nie przyjęto i odprawiono jak niepotrzebnych parafian, dla parafian, których obchodzi sprawa kościoła dziej się krzywda, a ks. Matulanisu nie wypada od parafian skrywać i robić potajemne zebranie.
Tak przeżyliśmy z górą 14 lat w ciągłym poniżeniu i duchownym zhańbieniu. Ludzie nie mogą zrozumieć, w jaki sposób katolicki kapłan ma prawo tak postępować z parafianami (dla swojej przyjemności, a na zgorszenie ogółu).
Wasza Ekscelencjo! Kościół ten nasz materialny i duchowy nad którym z woli Opatrzności macie czuwać i wspomagać Waszą Pasterską powagą i władzą obowiązek jest znacznie uszkodzony moralnie i materialnie. Prosimy najuprzejmiej, błagamy serdecznie zaradzić i dopomóc nam tak we wszelkiej sprawie, w której nikt lepiej nie może nam przyjść z pomocą. 
Z powodu dogadzania nacjonalności litewskiej, której hołduje ks. Matulanis, aby zadowolić małą garstkę Litwinów, setki parafian Polaków przestało chodzić do kościoła, a młodzież jest wystawiona na ruinę i zgubę moralną, bo już przestała chodzić do kościoła. Znaczna większości parafian odmawia dawać żadnych składek na potrzeby kościoła, opierają się na to, że nie mają żadnego zadowolenia od ks. Matulanisa, który mówi, ze kto nie rozumie litewskiego języka i nie może albo nie życzy słyszeć takiego, niech nie chodzi do kościoła, to będzie lepiej.
Wasz Ekscelencjo! My synowie i córki Polacy jeszcze raz pokornie prosimy i mamy poważne prawo spodziewać się od Ojcowskiego serca naszego Pasterza, że pospieszycie zadośćuczynić naszej prośbie, my nie wiele prosimy i tylko tego, co być powinno u nas tak, jak we wszystkich kościołach. My dalecy od tej myśli, żeby my byli niechętni do zadośćuczynienia Litwinom i Łotyszom, ale niech tak robi, zawsze, co niedzielę i święto była nauka w języku polskim przed Summą, po wtóre procesja i Suplikacja po polsku i udzielenia błogosławieństwa Najświętszym sakramentem, po trzecie, po Summie i przed Nieszporami ma prawo zadowolić Litwinów i Łotyszów.
Prosimy Waszej Ekscelencji o te zmiany wskazane, a najlepiej przesłać nam w zamian Matulanisa drugiego księdza. My wiemy, że dopóki będzie ksiądz Matulanis porządku żadnego nie będzie, na razie jeśli zostaniemy niewysłuchani nie ręczymy, za wyniki ostateczne, gdy zabraknie cierpliwości pokrzywdzonym, to możliwe, że zmuszeni będziemy odwołać się do Władzy rządowej o wydaleni od nas ks. Matulanisa, to może być najgorszą ostatecznością dla nas, a tym bardziej dla ks. Matulanisa, a my mamy na to słuszne powody. Prosimy.

Parafianie Kościoła Najśw. Serca Jezusowego (93 podpisy)
26.IV.1925

М. Кисель, Antoni Wolinin, M.Ladowska, M. Tuskiewicz, M. Tuskiewicz, W. Maculewicz, M. Busilewicz, K. Hartman, Е. Сорроко, Ф. Цеханова, Alchimowicz Julian, R. Nowak, З. Ембах, А. Цеханович, M. Nabulewicz, L. Tajdalin, W. Kondratowicz, Z. Korżeniewska, Jan Tuskiewicz, J. Tabulewicz, J. Walukuwna, Waszkinel W., P. Jastrzębska, Ф. Жуковский. А. Жуковский, W. Karnickij, H. Żukowska, П. Енбах, А. Защиридая, Вольк В., K. Kowalewska, K. Sipowicz, L. Sipowicz, Z. Enbach, M. Parbul, М. Вайлочнирова, Nieciecka L., Nieciecka Z., Zakiel L., Romanowska K., +++ (Wiercińska), H. Aldachimowicz, Z. Baranowska, Ю. Загорская, Ф. Мацкевич, В. Troeki, ….., ….., T. Wołk, M. Gajewska, K. Rymszo, B. Kopaczówna, К. Копач, Gwaużynis M., Gwauzynis B., Ев. Карпицкий, Karwelis Z., M. Godlewska, +++ (Альтешенович), W. Zezniewski, Szylinski J., St. Rokitnicki, Бельская, А. Первенис, Anastazya Olkowska, W. Cysmołońska, R. Katażyńśka, Nowak Józef, M. Raczyńska, А. Мурашка, J. Skulecka, К. Эмгаз, Z. Garbulówna, L. Garbułówna, J-De Linda, Станиславский, Ст. Кудин, W. Rymszo, J. Sokołowski, Ян Лехович, М. Брушил, A. Andrzejewska, Z. Andrzejewska, С. Грабавска, Шлайкова А., Z. Bejnawuk, K. Gehin, M. Szule, B. Olszewski, B. Wierciński, K. Kotkiewicz, A. Korżun